Z obserwacji sanepidu wynika, że w użyciu bardzo wielu rodzin są jeszcze powojenne świeczniki szklane, które stanowią poważne zagrożenie dla życia dużej ilości osób. Wiąże się to przede wszystkim z wadliwą konstrukcją świeczników, która posiada bardzo dużo niedociągnięć. Po pierwsze nieodpowiedni kształt doprowadza do wycieku wosku, bądź żarzących się węgielków, co może w najlepszym wypadku uszkodzić meble, a w najgorszym wywołać poważny pożar. Aby ustrzec się przed takimi sytuacjami należy zakupić podkładki żaroodporne, które dzięki specjalnej budowie doskonale zapełniają lukę w zabezpieczeniach takiego rodzaju świeczników. Poza tym drugą kwestią jest źle dobrany materiał wykonawczy, który nie posiada odpowiednich właściwości fizycznych, które są niezbędne do bezpiecznego korzystania ze świeczników. W tym przypadku wadliwym materiałem jest szkło solarne, które nie dość, że jest stosunkowo kruche, to na dodatek posiada bardzo kiepskie właściwości termoregulacyjne. Bardzo łatwo przekazuje ono ciepło z nagrzanego materiału, co może doprowadzić do podpaleń. Ponadto zanotowano przypadki, kiedy to świeczniki ze szkła solarnego po prostu wybuchały, ponieważ przestarzałe szkło nie wytrzymywało napięcia.